W skrócie
Symulacje phishingu w abonamencie kosztują w Polsce od kilkuset do kilku tysięcy złotych netto miesięcznie, zależnie od liczby osób i zakresu. W Naiwne plan Start to 390 zł netto (do 30 osób), a plan Firma 990 zł netto (do 150 osób), przy płatności rocznej o połowę mniej za miesiąc. Jednorazowy test z raportem od firmy zewnętrznej to zwykle wycena indywidualna.
| Model | Za co płacisz | Dla kogo |
|---|---|---|
| Jednorazowy test | Jedna kampania i raport końcowy | Firma, która chce zobaczyć punkt wyjścia przed audytem |
| Własne narzędzie w firmie | Czas administratora, serwer, utrzymanie | Zespół IT z wolnymi godzinami i doświadczeniem |
| Abonament z lekcjami | Comiesięczne symulacje, mikrolekcja, raport | Firma od 20 do 150 osób bez dedykowanego specjalisty |
| Platforma globalna | Licencja na użytkownika, często w dolarach | Duża organizacja z wieloma krajami |
Kwoty innych dostawców podajemy tylko tam, gdzie są jawne. Reszta wymaga zapytania ofertowego, bo zmienia się w zależności od pakietu.
Ile kosztują symulacje phishingu dla 30, 100 i 150 osób?
W Naiwne zespół do 30 osób mieści się w planie Start za 390 zł netto miesięcznie, czyli około 4 680 zł netto rocznie przy płatności miesięcznej. Zespół od 31 do 150 osób potrzebuje planu Firma za 990 zł netto miesięcznie, czyli 11 880 zł netto rocznie, albo o połowę mniej miesięcznie przy płatności rocznej. Szczegóły sprawdzisz w cenniku.
Co powinno być w cenie symulacji phishingu?
- comiesięczne symulacje, a nie jedna kampania w roku
- lekcja po kliknięciu, bo bez niej test tylko karze
- scenariusze po polsku, w tym fałszywa faktura dla działu finansów
- raport według działów, który zarząd zrozumie bez tłumaczenia
- umowa powierzenia przetwarzania danych
Na jakie koszty ukryte uważać?
Pierwszy to czas administratora: własna platforma wymaga domeny, serwera, ochrony przed trafieniem na listy spamu i ręcznego przygotowania scenariuszy. Drugi to dopłaty za język lub moduły, bo część dostawców wycenia osobno treści po polsku. Trzeci to minimalna liczba licencji, przez którą płacisz za 100 kont, choć ćwiczysz 40 osób.
Czy jednorazowy test phishingowy wystarczy?
Wystarczy do sprawdzenia, jak wygląda punkt wyjścia. Nie wystarczy do zmiany nawyków, bo wiedza z pojedynczego testu szybko wygasa. Audytor przy kolejnym przeglądzie zapyta, co zmieniło się od pierwszej kampanii, i wtedy potrzebny jest cykl oraz trend wyników. Szerzej o wyborze modelu piszemy we wpisie jak wybrać szkolenie z cyberbezpieczeństwa.
Jak wygląda przykładowy rok z abonamentem?
Pierwszy miesiąc to kampania startowa, która pokazuje, ilu pracowników klika w prostą wiadomość z literówką w domenie nadawcy. W kolejnych miesiącach rośnie trudność: pojawia się prawdziwa nazwa dostawcy, numer zamówienia, termin płatności. Dział finansów dostaje dodatkowo scenariusze podmiany rachunku i prośby o przelew od rzekomego prezesa. Po kwartale widać trend wyników, a po roku masz komplet raportów, które pokazujesz audytorowi i zarządowi. Najczęstszy błąd zakupowy to wybór najtańszej oferty, która kończy się na jednej kampanii. Wtedy płacisz raz, dostajesz raport i nic się nie zmienia, a przy następnym audycie zaczynasz od zera. Drugi błąd to płacenie za pakiet, którego zespół nie wykorzysta, na przykład za dziesiątki modułów, z których realnie korzystasz z trzech. Dla firmy od 20 do 150 osób zwykle wystarcza krótka lekcja, comiesięczna symulacja i czytelny raport.
Jak porównać dwie oferty na symulacje phishingu?
Poproś każdego dostawcę o cenę za rok dla Twojej liczby osób, nie za jedną osobę. Zapytaj, czy scenariusze są po polsku i czy obejmują SMS i telefon. Sprawdź, czy raport pokazuje działy i trend, a nie samą listę klikających. Zapytaj o umowę powierzenia danych i o to, czy symulacje zbierają hasła. Dopiero na końcu porównaj kwoty, bo różnice w zakresie zwykle przekraczają różnice w cenie. Rozbudowane porównanie trenera, e-learningu i abonamentu znajdziesz w cenniku oraz na stronie o szkoleniu dla pracowników.
Czy płatność roczna się opłaca?
W Naiwne płatność roczna obniża miesięczny koszt o połowę: plan Start wychodzi wtedy 195 zł netto za miesiąc, a plan Firma 495 zł netto. Ma to sens, jeśli planujesz program na cały rok, a tak działa każdy sensowny cykl szkoleniowy, bo pierwsze efekty w trendzie widać po trzech do sześciu miesiącach. Jeśli chcesz najpierw sprawdzić, jak zespół reaguje, zacznij od płatności miesięcznej i przejdź na roczną po pierwszym raporcie. Faktura VAT przychodzi na firmę, a koszt jest w całości kosztem uzyskania przychodu.
Czy symulacje phishingu to koszt, który zwraca się audytorowi i zarządowi?
Tak, bo raport zastępuje godziny przygotowywania dokumentacji. Audytor dostaje listę osób, daty, zakres lekcji i trend wyników. Zarząd dostaje jedną liczbę, kwotę narażoną, którą można porównać z kosztem abonamentu. Bez tego rozmowa o budżecie na cyberbezpieczeństwo sprowadza się do opinii, a z raportem do liczb z własnej firmy.
Kiedy abonament się zwraca?
Policz kwotę narażoną: liczba osób z uprawnieniem do przelewów razy największy pojedynczy przelew. Jeśli jedna osoba może zlecić przelew na 40 000 zł, roczny koszt planu Start, około 4 700 zł netto, to mniej niż jedna dziesiąta tej kwoty. Kalkulator na stronie dla zarządu robi to na Twoich liczbach.
Czy cena wpływa na ubezpieczenie firmy od cyberryzyka?
Pośrednio. Ubezpieczyciele cyberpolis pytają w ankiecie ryzyka o regularne szkolenia pracowników i zabezpieczenie płatności, a raport z symulacji jest konkretnym dowodem. Jeśli rozważasz polisę, porównaj oferty u brokera, który zbierze ubezpieczenie firmy w jednym zapytaniu, i miej gotowy raport z kampanii.
Od czego zacząć?
Załóż konto bez karty, wskaż jeden dział i uruchom pierwszą kampanię. Po miesiącu masz własny punkt odniesienia, na podstawie którego wybierzesz plan. Jeśli porównujesz z platformą globalną, zobacz alternatywę dla KnowBe4.