Przejdź do treści
Naiwne

Szkolenie z cyberbezpieczeństwa dla firm, czyli jak wybrać model i nie przepłacić

Firmy kupują szkolenie z cyberbezpieczeństwa zwykle w dwóch sytuacjach: przed audytem albo po próbie wyłudzenia przelewu. W obu przypadkach liczy się to samo. Czy po szkoleniu ktoś zachowa się inaczej, gdy przyjdzie fałszywa faktura, i czy da się to pokazać na papierze.

W skrócie

Dla firmy od 20 do 150 osób najlepiej sprawdza się ciągły program: krótkie lekcje i comiesięczne symulacje phishingu z raportem. Szkolenie grupowe z trenerem daje wiedzę na jeden dzień, e-learning daje certyfikat bez sprawdzenia zachowania. Symulacje pokazują, czy pracownicy faktycznie rozpoznają atak.

ModelTypowy kosztMocna stronaSłaba strona
Szkolenie z treneremokoło 2 900 zł netto za 4 godziny dla 20 osóbRozmowa, pytania, integracja zespołuJednorazowe, nie mierzy zachowania
E-learningzależy od dostawcy, zwykle licencja na osobęWygodny, tani w skaliNikt nie sprawdza, czy wiedza działa w skrzynce
Symulacje phishingu z lekcjąabonament, w Naiwne od 390 zł netto miesięcznieMierzy zachowanie, powtarza się co miesiącWymaga cyklu, a nie jednego terminu

Jak wybrać szkolenie z cyberbezpieczeństwa dla pracowników?

Zacznij od pytania, co ma się zmienić w zachowaniu ludzi. Jeśli problemem są fałszywe faktury i podmienione rachunki, potrzebujesz ćwiczeń na wiadomościach, a nie wykładu o wirusach. Jeśli audytor pyta o dowód szkolenia, potrzebujesz rejestru i raportu. Dopiero potem porównuj cenę.

Ile kosztuje szkolenie z cyberbezpieczeństwa dla firmy?

Cena zależy od modelu. Szkolenie grupowe z trenerem wyceniane jest za godzinę lub grupę, więc przy 60 pracownikach potrzebujesz trzech terminów. Abonament liczy się za pakiet, bez względu na liczbę spotkań. W Naiwne plan Start kosztuje 390 zł netto miesięcznie (do 30 osób), plan Firma 990 zł netto (do 150 osób), a przy płatności rocznej miesiąc kosztuje o połowę mniej. Pełne zestawienie jest w cenniku.

Gdzie ukrywają się dodatkowe koszty?

  • godziny pracy zespołu, które tracisz na sali szkoleniowej
  • powtórka po roku, bo wiedza z jednego dnia wygasa
  • raport dla zarządu i audytora, który trzeba przygotować samemu, jeśli dostawca go nie daje
  • koszt jednej udanej próby wyłudzenia, który przy przelewie kilkudziesięciu tysięcy złotych przewyższa roczny abonament

Ostatni punkt policzysz sam. Kalkulator na stronie dla zarządu mnoży liczbę osób z uprawnieniem do przelewów przez największy pojedynczy przelew i pokazuje kwotę narażoną z Twoich danych.

Jakie szkolenie uznaje audytor?

Audytor nie ocenia, czy szkolenie było przyjemne. Pyta, czy odbyło się regularnie, kogo objęło i co z niego wynika. Przydają się: lista osób, daty, zakres tematyczny, wynik testu i trend wyników symulacji. Szkolenie jednorazowe z listą obecności wystarcza na pierwszy rok, ale przy kolejnym audycie pojawia się pytanie o ciągłość.

Co z NIS2 i ustawą o KSC?

Jeśli firma jest dostawcą podmiotu objętego ustawą o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa, odbiorca często wymaga w umowie programu szkoleń dla pracowników. Co z tego wynika w praktyce i jak wygląda rejestr szkoleń, opisujemy na stronie szkolenie NIS2.

Czego nie pomijać przy wyborze?

Szkolenie powinno obejmować nie tylko e-mail. Oszuści dzwonią i piszą SMS-y, a pracownik, który rozpoznaje mail, nadal bywa bezradny wobec telefonu. Sprawdź, czy dostawca ćwiczy także smishing i vishing, a nie tylko pocztę. Przejdź też przez listę pytań:

  • czy lekcje są po polsku i trwają kilka minut
  • czy po kliknięciu pracownik uczy się, zamiast być karany
  • czy symulacje nie zbierają haseł
  • czy raport pokazuje działy, a nie nazwiska na tablicy
  • czy dostawca podpisuje umowę powierzenia przetwarzania danych

Czy szkolenie z cyberbezpieczeństwa wystarczy, żeby zabezpieczyć firmę?

Nie samo. Ludzie to jeden element obok aktualizacji, kopii zapasowych i kontroli dostępów. Dobrze działa podział odpowiedzialności: dział IT dba o systemy, a program szkoleniowy o nawyki ludzi. Warto też zadbać o stronę firmową, bo atakujący szukają najsłabszego miejsca. Jeśli nikt nie pilnuje aktualizacji witryny na WordPressie, stała opieka nad stroną i jej aktualizacjami odciąży zespół IT i zamknie jedną z bocznych furtek.

Jak zacząć bez dużego zobowiązania?

Załóż konto bez karty, wskaż pierwszy dział (zwykle finanse lub sekretariat) i ustaw pierwszą kampanię. Po miesiącu dostaniesz raport z własnego punktu odniesienia. Jeśli pracujesz w księgowości, zobacz też szkolenie dla księgowych, a o samym programie przeczytasz na stronie szkolenie z cyberbezpieczeństwa dla pracowników.

Ile trwa wdrożenie szkolenia z cyberbezpieczeństwa w firmie?

W modelu abonamentowym pierwsza symulacja może wyjść w tym samym tygodniu, w którym zakładasz konto. Potrzebujesz listy pracowników i wskazania pierwszego działu. Szkolenie z trenerem wymaga uzgodnienia terminu, sali i zastępstw, więc zwykle zajmuje kilka tygodni. Pełny efekt w trendzie wyników widać po trzech do sześciu miesiącach regularnych ćwiczeń.

Kto w firmie powinien odpowiadać za szkolenia z cyberbezpieczeństwa?

Najczęściej dyrektor operacyjny, finansowy albo osoba odpowiedzialna za IT lub zgodność. Nie musi być specjalistą od bezpieczeństwa. Ważne, żeby miała dostęp do raportu i mogła pokazać go zarządowi. W firmach do 150 osób zwykle wystarcza jedna osoba poświęcająca godzinę miesięcznie na przegląd wyników.

Czy szkolenie z cyberbezpieczeństwa jest obowiązkowe?

Nie ma ogólnego obowiązku dla każdej firmy. Obowiązek lub wymóg umowny pojawia się u podmiotów objętych ustawą o KSC oraz u ich dostawców, a także w wymaganiach niektórych klientów i ubezpieczycieli. Dlatego warto mieć raport, nawet jeśli dziś nikt o niego nie pyta. Porównanie cen modeli znajdziesz we wpisie o tym, ile kosztują symulacje phishingu, a odpowiedź dla konkretnej branży w sekcji szkolenie dla księgowych.

Sprawdź, jak wyglądałby program dla Twojej firmy

Planer kampanii układa fragment 12-miesięcznego planu symulacji dla Twojej branży i wielkości zespołu.